Pora Karmienia, zraszanie, ilość paszy, zawartość kredy w paszy i innych wypełniaczy(zapychaczy).

Pasza dla ślimaków i roślinność w żywieniu

Moderator: Harmonia

Awatar użytkownika
Mateusz Olczak
Posty: 13
Rejestracja: 2017-05-14, 08:19

Pora Karmienia, zraszanie, ilość paszy, zawartość kredy w paszy i innych wypełniaczy(zapychaczy).

Post autor: Mateusz Olczak » 2017-05-14, 11:40

Witam

Podzielę się z wami moimi doświadczeniami na temat paszy dla naszych ślimaków.

Karmienie możemy rozpoczynać nawet od rana, pamiętajcie że jeśli warunki sprzyjają to ślimak potrafi żerować nawet całą dobę, więc jeśli pasze posypiemy rano to ten który nie pójdzie spać będzie miał co jeść. Pasze sypiemy przed roszeniem, na suche paśniki (no tak ale do mokrego paśnika pasza się klei, jak posypiemy rano to wiatr ją zwieje, ptaki będą do niej przylatywały, to wszystko prawda - ale i koty będą miały co robić i my będziemy mieli więcej czasu wieczorem). Czemu pasze sypiemy na suche paśniki? dlatego że zroszona pasza jest chętniej pobierana przez ślimaki, zraszanie nie może powodować jej spłukiwania z paśników (o zraszaniu napisze w innym temacie). Ilość paszy wysypywana na paśniki jest uzależniona od zagęszczenia, ilości paśników, oraz naszych przewidywań pogody, nie trudno zauważyć że w wietrzne dni ślimaki niechętnie wychodzą na żer spod blatów. To samo tyczy się upalnych dni, jeśli dzień jest upalny a do tego jeszcze wietrzny, to proporcjonalnie zwiększamy ilość wody w nocy, a zmniejszamy ilość paszy. Moim zdaniem, to że paszy powinniśmy sypać tyle by kolejnego dnia trochę jej zostało, nie jest prawdą. Bo poco wysiewamy w parku perko?

U mnie w praktyce wyglądało to tak że zaczynałem karmienie ok godziny 16 gdy na park wchodził cień. Park jest usytuowany na skraju lasu liściastego. Gdy kończyłem sypać pasze (park 5000 m2) to na pierwszych blatach ślimaki już żerowały mimo że zraszanie zaczynałem po karmieniu.

Teraz o zawartości kredy i innych zapychaczy. Warto porównać poszczególne pasze na rynku, ich skład, konsystencje, a nawet jak ktoś chce to można porównać również smak. Warto również zwrócić uwagę na ilość paszy w worku (ile waży tona pierza a ile waży tona ołowiu?) Kreda (węglan wapnia) nie jest droga w hurcie worek można kupić już za 10 zł. Ale uważajcie zanim zamówicie tone kredy, weźcie na próbę z kilku miejsc. Zauważyłem że mimo takiego samego opakowania kreda różni się miedzy sobą delikatnie kolorem ale przede wszystkim zapachem. Wypróbowywałem kredę z kilku miejsc, jedna miała więcej takich srebrno popielatych grudek i ładniej - intensywniej pachniała, natomiast ta druga była bardziej jednolita i praktycznie bez zapachu. Pomyślałem że po prostu ta jest starsza i już zwietrzała. Ku mojemu zdziwieniu okazało się że ta pachnąca ma bardziej odległą datę produkcji więc jest de facto starsza, więc jak to możliwe że ta która jest "młodsza" nie pachnie. Próbowałem dociekać prawdy, ale z mizernym skutkiem, część podejrzeń padła na sposób przechowywania ale znacznie większa część na cenę, ta pachnąca była kilka zł droższa - przepadek - nie sądzę. Biorąc pod uwagę jak dużą role odgrywa zapach paszy podczas karmienia ślimaków warto zainwestować w bardziej pachnącą kredę, która nie musi być wcale droższa. A przy okazji karmienie staje się dla nas przyjemniejsze, ten zapach kredy unoszący się podczas karmienia, i tuż po roszeniu - bezcenny.

O ilości kredy dodawanej do paszy porozmawiamy innym razem, ponieważ jest to indywidualna sprawa.
Mówią: Rap to nasz Judasz, no bo zdradza intelekt
By przejść z piekła do nieba, twardo stąpam po ziemi
Tylko serce ma prawo mi mówić w co mam wierzyć.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość